instagram google+ bloglovin

  • Home
  • O mnie
  • Lifestyle
    • Zdrowie
    • Kuchnia
    • Home decor
    • Kobieta pracująca
  • Beauty
    • Pielęgnacja
    • Uroda
    • Recenzje kosmetyków
  • Kontakt



Dzisiaj podzielę się z Wami przepisem na chlebek gryczany, którego podstawowym (lub jedynym) składnikiem jest biała kasza gryczana niepalona. Co najważniejsze chleb jest w 100 % bezglutenowy. Przepis otrzymałam od mojej pani dietetyk, do której się udałam po usłyszeniu diagnozy: Hashimoto i alergia krzyżowa na żyto i pszenicę.
Zrobienie tego chlebka jest banalnie proste, wymaga jednak cierpliwości. Mimo, że prawie nic nie trzeba przy nim robić, jego wykonanie zajmuje przynajmniej ... 1,5 dnia.




Podstawowe składniki:

  • 500 g kaszy gryczanej białej niepalonej
  • 3 szklanki wody
  • 3 łyżeczki soli (ja używam himalajskiej, która jest mniej słona od tej zwykłej - zwykłej trzeba więc dodać mniej)
  • opcjonalnie pieprz (ja używam świeżo zmielonego pieprzu kolorowego).

Składniki dodatkowe:

Według uznania ;)
Naprawdę można dodać wszystko, na co tylko ma się w danej chwili ochotę. Dzięki temu chleb nam się nie znudzi i za każdym razem może smakować inaczej.

Ja najczęściej dodaję pestki dyni, słonecznika (tak jak w dzisiejszym przepisie), ostatnio również bardzo polubiłam się z siemieniem lnianym i czarnuszką. Można też dodać ulubione zioła np. czosnek niedźwiedzi lub suszone owoce.


Wykonanie

Do naczynia wsypujemy kaszę, płuczemy ją kilka razy. Zalewamy 3 szklankami wody. Odstawiamy. Ja zostawiam ją na kuchni, gdzie jest ciepło, wtedy szybciej wytwarza się zakwas i kasza zaczyna kiełkować. Kaszę zazwyczaj przygotowuję wieczorem, rano mieszam i znowu zostawiam.





Wieczorem przyprawiam, blenduję (ale nie na jednolitą gładką masę - najbardziej lubię jak nie wszystkie ziarenka kaszy są zmielone - wtedy chlebek z wyglądu przypomina razowy).




Dodaję niewielką ilość ulubionych ziaren i mieszam - już bez blendowania.
Następnie przygotowuję keksówkę - wykładam papierem do pieczenia, na dnie smaruję oliwą z oliwek, żeby chlebek lepiej odszedł i przelewam do niej gotową masę. Na wierzch posypuję ziarnami.




Wstawiam do (wyłączonego) piekarnika i zostawiam w spokoju na całą noc, podczas której ciasto dalej wyrasta. Rano, nie otwierając piekarnika (żeby wyrośnięty chlebek nie opadł) nastawiam piekarnik na 190 stopni i piekę go przez 55 min. góra dół (bez termoobiegu). Po upływie tego czasu wyciągam chleb, wyjmuję go z blaszki razem z papierem i ponownie wstawiam. Dalej piekę go ok 20 - 25 min. w temperaturze 160 stopni góra dół z termoobiegiem.
Dzięki temu skórka jest chrupiąca i wygląda smakowicie.

Et voilà! 


Chlebek jest już gotowy.
W całym domu wspaniale pachnie niczym w najlepszej piekarni. Uwielbiam ten zapach o poranku.





Po wystygnięciu chlebek zawijamy w bawełnianą ściereczkę i chowamy w szafce/chlebaku.
W ten sposób możemy przechowywać go do 4 dni.

W naszym domu chlebek piekę najczęściej tylko dla siebie. Mój mąż go nie lubi (zresztą tak jak wiele innych "zdrowych" dań ;). Czasem, o dziwo, zje go mój wybredny syn - niejadek.
Dlatego po ostygnięciu zazwyczaj kroję chlebek i porcjuję, przekładam do foliowych śniadaniówek i zamrażam. Wtedy wystarcza mi na cały tydzień na śniadania do pracy.





Smacznego!











Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze
Older Posts

promujblogapl

promujbloga.pl

About me

Witaj na moim blogu, mam nadzieję, że dłużej tu zostaniesz :)
Mam na imię Sylwia. Jestem mamą 10 - letniego Jakuba. Z wykształcenia jestem technikiem usług kosmetycznych oraz certyfikowaną linergistką. Chyba zawsze we mnie było zamiłowanie do pielęgnacji, kosmetyków, makijażu i wszystkiego co tylko może sprawić, że kobieta poczuje się bosko we własnej skórze. Interesuję się również aranżacją wnętrz i zdrową kuchnią, której tajniki wciąż zgłębiam. Uwielbiam czytać kryminały. Moje motto życiowe: Żyj chwilą/carpe diem/.

Follow Me

  • google+
  • instagram
  • bloglovin

Mój Instagram

Translate

Labels

  • Beauty
  • Lifestyle

recent posts

Blog Archive

  • czerwca 2018 (3)
  • marca 2018 (1)
  • lutego 2018 (7)
  • stycznia 2018 (1)
  • czerwca 2015 (1)
  • maja 2015 (1)
  • kwietnia 2015 (1)
  • marca 2015 (3)
Instagram Google+ Bloglovin

Created with by BeautyTemplates | Distributed by Blogger